• piątek, Luty 19th, 2010


25 procent inwestowanych pieniędzy na warszawskiej giełdzie jest inwestowana przez indywidualnych inwestorów. Coraz częściej wykorzystują do tego celu Internet. Większość z nich deklaruje, że nie wyobraża sobie innej metody składania zamówień niż online. Tymczasem kilka lat temu, gdy mało, kto posiadał dostęp do Internetu nie było możliwości śledzenia notowań online, służyły do tego specjalnie wydzielone stanowiska w biurach maklerskich.

W takich miejscach można było obserwować rynek na bieżąco, ale zlecenia należało przekazać maklerowi. Zlecenie musiało spełniać kilka warunków formalnych i jeżeli były one spełnione makler wprowadzał je do systemu i trafiało na giełdę. Trwało to kilka minut, niejednokrotnie dochodziło do sytuacji ze na rynku coś się zmieniło i trzeba było wystawiać nowe zlecenie, w tej samej papierowej procedurze.

Dzisiejsze czasy ułatwiają na maksymalnie możliwość inwestowania na giełdzie. Wystarczy, że mamy Internet, rachunek inwestycyjny i pewną sumę pieniędzy. Zanim zdecydujemy się na wybór biura maklerskiego musimy porównać oferty. Po wyborze biura zaczynamy 
Jeżeli wiemy niewiele o giełdzie i inwestycji będziemy dokonywać bardzo sporadycznie i na dłużej wtedy wybieramy najprostszą opcję śledzenia jednego waloru. W wielu biurach nic za to nie zapłacimy. Jeżeli o giełdzie mamy trochę szerszą wiedzę i będziemy inwestować większe kwoty, transakcje planujemy przeprowadzać nawet kilka razy dziennie a dodatkowo np. chcemy lokować wolne środki na lokaty overnight to już potrzebuje narzędzi innych. W takim przypadku najlepszym rozwiązaniem jest wykupienie jak najobszerniejszego pakietu, aby mieć dostęp do jak największych ilości informacji, zapewni on nam dostęp do 5 najlepszych ofert kupna, aktualnych analiz, wszelkich raportów i wykresów. Takie dodatkowe informacje oczywiście kosztują. W zależności od biura koszty wahają się od 100 do 200 zł miesięcznie. Nieraz możemy dostać różne usługi dodatkowe pod warunkiem, że przekroczymy wymagany prze biuro maklerskie obrót.