• sobota, Styczeń 16th, 2010


Średni poziom cen zarówno w listopadzie jak i grudniu 2009 roku był dokładnie taki sam. Inflacja wynosiła odpowiednio 3,5 i 3,3 procenta. Bardzo prawdopodobne, że jest to już koniec presji inflacyjnej, która skutecznie wyszczupla nasz portfel. Wzrostu w grudniu spodziewali się właściwie wszyscy i głośno o tym się mówiło.

Nie był jednak on silny. W grudniu w porównaniu do listopada żywność zdrożała o 0,5 procenta, podobnie zdrożały również opłaty związane z utrzymaniem mieszkania. Dla odmiany opłaty związane z usługami oraz telekomunikacją potaniały o 1%. W porównania do grudnia roku 2008 płaciliśmy za żywności napoje więcej o 3,4 procenta. Najwyższa podwyżka miała miejsce w przypadku napojów alkoholowych, wyniósł on aż 8 procent. 7,2 procenta podrożały usługi związane z transportem oraz za energię zapłaciliśmy o 5,8 procenta. W tym roku również musimy się spodziewać kilkuprocentowych podwyżek w tym segmencie, ponieważ Urząd Regulacji Energetyki już zatwierdził wyższe ceny prądu u większości producentów. Podwyżki cen prądu był motorem napędowym ogólnego wzrostu kosztów utrzymania mieszkania w stosunku do roku 2008 i wyniosła ona prawie 5%. O około 4% podrożały usługi związane z hotelarstwem jak również jedzenie w restauracjach. To, co potaniało w ubiegłym roku to: obuwie i odzież, usługi telekomunikacyjne oraz sprzęt telekomunikacyjny.

Jeżeli chodzi o artykuły żywnościowe to najwięcej podrożało w ciągu roku masło, jego cena urosła aż o 16,3 procenta. Mięso średnio podrożało o 5,4 procenta, ale na przykład wołowina podrożała ponad jedenaście procent. Palacze musieli dopłacić do swojego nałogu 11,6 procenta a w tym roku będzie podobnie. Więcej musieli również zapłacić rodzice odprowadzający swoje pociechy do przedszkola czy do żłobka odpowiedni o 5,5 i 4,7 procenta. Większość ekspertów spodziewa się, że w najbliższych miesiącach inflacja będzie spadać, jednak specjalny wskaźnik o roboczej nazwie Wskaźnik Przeszłej Inflacji wyliczany przez Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Rośnie już drugi miesiąc z rzędu, współczynnik pokazuje zwiększoną presję inflacyjną. Jest to powiązane z tym, że spodziewany jest wzrost gospodarczy w Polsce. Wskaźnik ten ma za zadanie prognozowanie inflacji i stara się ją przewidzieć na kilka miesięcy do przodu.

Kategoria: Gospodarka | Tagi: , , ,